Historia

Budynek obecnej Bocianówki mieszczący się przy ul. Daszyńskiego 72 w Ustroniu, początkowo należał do żydowskiej rodziny Windholzów. Znajdowała się w nim Gospoda, która przez pierwszych 6 lat była prowadzona przez Adolfa Windholza (ur. w Hażlachu w 1845 r., zm. W 1906 r. w Ustroniu). Następnie po paru latach właściciel otworzył sklep towarów mieszanych tuż obok Gospody.
Po śmierci Adolfa Windholza, cały interes prowadziła jego żona Joanna Windholz z pomocą swojego syna Józefa Windholza (ur. 1885 r., zm. w 1961 r.). W 1920 r. w ż
ycie weszła ustawa, która określała, że na 2000 mieszkańców ma przypadać 1 gospoda. Miejscowy Wydział Gminny dążył do jej zamknięcia.
Joanna Windholz w latach 1922 – 1923 postanowiła zamknąć swoją działalność. Jej Syn Józef zdecydował się założyć w tym samym
miejscu bardziej dochodowy interes, była to: Pierwsza Śląska Palarnia Kawy Zbożowej w Ustroniu. Około 1936 r. zmieniono nazwę przedsiębiorstwa na: Śląska Fabryka Kawy Słodowej „Perła” w Ustroniu, która istniała od 1923 – 1939 roku. Przedsiębiorstwo cieszyło się dużym powodzeniem. Do produkowanych gatunków kawy należała m.in. słodowa, jęczmienna, żytnia, konserwowa, oraz mieszanka o nazwie „Wiktoria”, czy też „Zdrojowa” (żytnia). Wśród klientów duże zainteresowanie wzbudzała kawa zbożowa o nazwie „Patria”, zwana popularnie „Windholcówką”. W zastępstwie za właściciela fabryki, podczas jego dłuższych wyjazdów, prowadzeniem interesu zajmował się jego syn Otton(uczeń cieszyńskiej szkoły handlowej).
Do pierwszego zamknięcia fabryki doprowadziła II wojna światowa. Następnie Józef Windholz po jej zakończeniu i po powrocie z Syberii, próbował uruchomić po raz kolejny produkcję kawy, natomiast w tamtych czasach nie było to łatwe. Przekonał Spółdzielnię Ludową w Skoczowie do przejęcia fabryki, niestety krótko po tym palarnia została zamknięta.
Najwięcej cennych informacji o dawnych czasach funkcjonowania, tzw. Windholzówki posiada w swoich licznych zbiorach Otton Windholz-Winecki, który te cenne informacje z zamiłowaniem gromadzi i udostępnia.  Otton Windholz wraz z żoną Krystyną należą do Towarzystwa Miłośników Ustronia od 1994r, obecnie zamieszkują tereny Australii, natomiast od końca lat 80. co dwa lata regularnie odwiedzają rodzinne strony. Podczas sesji Rady Miasta Ustronia nadano O. Windholzowi tytuł Honorowego Mieszkańca Ustronia, a za jego nadaniem radni opowiedzieli się jednogłośnie.  Uroczystemu nadaniu tytułu towarzyszyła m.in. wycieczka do rodzinnego domu O. Windholza oraz wręczenie tablicy, która wciąż widnieje na ścianie budynku.